|
|
Wyobraź sobie następującą sytuację: Cała rodzina w domu. Siedzisz sobie przed telewizorem i oglądasz swój ulubiony serial. Dzieci bawią się w najlepsze. Babcia krząta się w kuchni. Nagle ktoś z domowników zasłabnie. Może to atak serca? Nie wiadomo. Podobna sytuacja zawsze może się zdarzyć. Co wtedy robisz? Oczywiście próbujesz jakoś pomóc i zaraz potem biegniesz do telefonu aby wezwać pogotowie. Numer znasz na pamięć - 999 - pogotowie. Podnosisz słuchawkę, wybierasz trzy dziewiątki i... zajęte! Wybierasz ponownie... znowu zajęte! Ijeszcze raz... nic nie pomaga.
Właśnie w takiej sytuacji możesz się znaleźć mając w domu wyłącznie telefon IP. Podobnie może być z telefonem alarmowym do straży pożarnej czy na policję. To samo z numerem 112. Ale co za problem? Czemu ten telefon nie działa?
Otóż problem w tym że natura internetu utrudnia lokalizację użytkownika. Natomiast numer alarmowy mimo że ten sam w całej Polsce a numer 112 nawet w całej Unii Europejskiej, musi cię skierować do najbliższego ośrodka pomocy. Skąd centrala wie z kim ma Cię połączyć? W przypadku telefonu stacjonarnego centrala wie w którym miejscu jest podłączony telefon. Telefon komórkowy też łączy się z określona stacją bazową której zasięg wynosi średnio 20 kilometrów lub mniej. Dla tego gdy wybierasz numer 999 w Gdańsku to łączysz się z pogotowiem w Gdańsku, gdy wybierasz 999 w Katowicach to łączysz się z pogotowiem w Katowicach mimo że numer jest ten sam, bez żadnych prefiksów. Inaczej jest w przypadku telefonu IP. Wprawdzie można próbować rozpoznawać lokalizację na podstawie adresu IP ale taka identyfikacja z wielu powodów przypomina rosyjską ruletkę.
Dla tego większość operatorów VoIP NIE OFERUJE(!) połączeń z numerami alarmowymi. Niektórzy pozwalają zgłosić region do którego maja być kierowane zgłoszenia lub rozpoznają region na podstawie numeru PSTN związanego z kontem VoIP (jeżeli taki dostaniesz). Taki system też nie jest doskonały. Jeżeli zabierzesz swój telefon IP w podróż to dzwoniąc na numer alarmowy ze swojego konta IP dodzwonisz się do swojego rodzinnego miasta mimo że będziesz setki kilometrów dalej.
Aktualnie trwają prace nad rozwiązaniem tego problemu zwłaszcza że rządy USA i innych krajów intensywnie naciskają na operatorów VoIP, jednak na razie efekty nie są zadowalające.
Jak sobie z tym poradzić? Najważniejsze to pomyśleć wcześniej. Powinieneś dowiedzieć się czy twój operator VoIP udostępnia połączenia z numerami alarmowymi i na jakich zasadach. Inne rozwiązanie to wybieranie bezpośrednich numerów alarmowych wraz z numerami kierunkowymi kraju i miasta (ośrodki alarmowe oprócz krajowych numerów alarmowych maja swoje tradycyjne numery telefoniczne, sam musisz je ustalić, możesz przechowywać je w pamięci urządzenia i korzystać szybkiego wybierania).
Mając na względzie dostęp do telefonów alarmowych należy jeszcze raz zastanowić się czy rezygnować zupełnie z telefonii tradycyjnej. Dobrze jest mieć w zanadrzu taki telefon. Może być stacjonarny, przecież musisz mieć jakiś dostęp do internetu. Tu sprawdza się popularny tandem czyli telefon stacjonarny + internet DSL (z linii telefonicznej). Za telefon i internet i tak musisz płacić abonament, w tej cenie masz własną linię i numer telefonu PSTN i zawsze możesz cieszyć się tanimi rozmowami wychodzącymi VoIP.
|